czwartek, 27 sierpnia 2026

CZY NAM SIĘ OPŁACIŁA ZMIANA BURMISTRZA – jak nowy dba o nasze finanse i zdrowie?

Tadeusz Stela „jeszcze” burmistrz – w naszej ocenie nie nadaje się i daje nam liczne tego faktu dowody.

Warto przypomnieć  przykłady, które budzą w nas różne emocje.


Dług gminny rośnie – a burgrabia się bawi  (blisko 40 mln na koniec 2026r)?


Kupuje zabawki a sprzętu medycznego nie -  bo i po co?


1. Utrata Nocnej i świątecznej opieki medycznej w SP ZOZ Kalwaria Zebrzydowska.

Odstąpienie od projektu zakupu tomografu i pozostałych trzech urządzeń dla SP ZOZ w Kalwarii Z. Gdzie dotacja z zewnątrz to 94% a tylko 6 % to koszty które praktycznie już zostały poniesione.

Co trzeba mieć w głowie żeby uważać że to nie jest potrzebne mieszkańcom. Może nie jest nam potrzebna kierownik z Mogilan która nie rozumie naszych potrzeb, a została zatrudniona przez burmistrza Przy wsparciu radnych miejskich?


2.Zakup niepotrzebnego Mieszkańcom budynku po byłym STOLMET.

Wydał 2 300 000 zł, na remont planuje wydać ponad 2 600 000 zł – a to niestety ja myślę że zaniżona wycena. Łącznie będzie nas to kosztowało co najmniej 5 mln zł.

Dziś Tadeusz – burmistrz zrobił z tego zakupu kosztowny magazyn i parking dla samochodów kilku urzędników. Gromadzi w tym budynku różności.

A może zamiast planowanego schronu zrobi go z tego budynku? Wystarczy może te duże witryny szklane zastąpić żelaznymi płytami co byłoby może najtańszym rozwiązaniem.


3. Dlaczego miejscowości gminy Kalwaria Zebrzydowska są zaciemniane?

Godz. 22 – światła gasną – jak to wytłumaczysz burmistrzu – mamy problemy finansowe?

Ja myślę, że nasza władza lokalna ma w d***e bezpieczeństwo mieszkańców, którzy korzystają z nóg, żeby dojść do domu czy do pracy (brak pojazdu). Nie każdy pracuje od 7:30 do 15:30 i kasa się zgadza bo Podatnik płaci.


4. Pracownik Gminy tkz „ZNACZEK” mistrz nad mistrze. W ostatni weekend zorganizował swojej latorośli imprezę – czy była mocno zakrapiana, czy było głośno, zbyt głośno, czy mieszkańcy byli zbulwersowani?

W sumie to nie o to chodzi, ale czy może być tak, że nadużył stanowiska i ta imprezka miała miejsce w jednej z jednostek OSP i to gdzie w Barwałdzie G, tam gdzie radnym jest były milicjant, a jednostka ta też jest mocno dotowana przez gminę?

A dlaczego nie w OSP K.Z?


5. Czy prawdą jest ze gmina będzie zwracać dotację którą otrzymała do żłobka w Kalwarii Zebrzydowskiej ?

Co znowu zepsułeś burmistrzu ? Dlaczego to co dobre znowu się marnuje – bo to spuścizna po starym burmistrzu i po nielubianym radnym ? Może dyrektor z „namaszczenia” się nie nadaje jak większość tych „nowo” pozyskanych pracowników (patrz kierownik SP ZOZ)?


Każdy z tych tematów będzie szczególnie poddany analizie i dopytamy co się stało i dlaczego się tak stało.


PS - Doniesiono w ostatniej chwili, że burmistrz przyjmuje wojewodę sutymi smakołykami. Nie jest to jakiś wielki problem, bo gości trzeba ugościć, ale dlaczego pasiemy ulubionych urzędników?

Dlaczego na biurka „ulubienic/ulubieńców te smakołyki wjechały?

Nie dość, że są wypłacani ponad miarę  to jeszcze burmistrz ich karmi za nasze pieniądze?

Do domciu coś poszło?

Ile kosztowała nas ta impreza – warto zapytać?

Kiedy kolejna wizyta wojewody – może mieszkaniec wpaść i też  skosztować tych „dobrodziejstw”?

poniedziałek, 24 sierpnia 2026

Czy Radny powinien paść się z dwóch „koryt” ?

Rada Miejska „pasie”swoich, a może nie zna obowiązujących przepisów prawa, a jeśli zna to może to „olewa”?


Pamiętajcie, że uchwałę (projekt uchwały) przygotowuje burmistrz – rada miejska głosuje : tak lub nie dla tej uchwały (moralnie, wstrzymanie się od głosowania powinno być tylko wówczas gdy uchwala dotyczy w sposób pośredni lub bezpośredni samego radnego).




Nie po raz pierwszy mamy do czynienia z praktykami rady i głosowaniem nad uchwałami łamiącymi przepisy, które na zdrowie wychodzą kolesiom, ale już niekoniecznie są zdrowe dla kieszeni podatnika.




To jeden z takich przykładów.


Sympatycy obecnej władzy:


Radny Maciej Musiał: 29 736 zł radny/sołtys


dochód z tytułu inkasa podatków 1 998 zł


https://bip.malopolska.pl/api/files/4119696



Radna Ewa Pacut : 35 414 zł dieta radna/sołtys


dochód z tytułu inkasa podatków 4 221 zł


https://bip.malopolska.pl/api/files/4119712




Radna Jolanta Krzeszowska Mirocha: 36 768 zł dieta radna/sołtys


dochód z tytułu inkasa podatków 11 068 zł (mistrzyni inkasa)


https://bip.malopolska.pl/api/files/4119656




Przewodniczący Paweł Hebda i jego zastępcy po raz kolejny „ślepi” na łamanie przepisów?



https://www.prawo.pl/samorzad/radny-jednoczesnie-soltysem-jedna-dieta-czy-dwie,1550883.html



„...Jedna dieta zamiast dwóch


Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma jednak linia orzecznicza dotycząca osób łączących funkcję radnego i sołtysa. Jak przypomniała RIO, sądy wielokrotnie uznawały za dopuszczalne rozwiązania przewidujące wypłatę tylko jednej diety.


W wyroku z 27 kwietnia 2022 r. (sygn. III OSK 5051/21) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że skoro dieta ma charakter ekwiwalentu za utracone korzyści, a nie wynagrodzenia za pracę, to połączenie funkcji radnego i przewodniczącego organu wykonawczego jednostki pomocniczej uzasadnia przyjęcie zasady prawa do jednej diety. Zdaniem sądu prawidłowy jest zatem zapis uchwały przewidujący, że za udział w sesji rady gminy sołtys będący jednocześnie radnym otrzymuje tylko jedno świadczenie.



RIO zwróciła również uwagę na wyrok NSA z 19 grudnia 2017 r. (sygn. II OSK 773/17). Sąd uchylił wówczas wcześniejsze orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który uznał, że osobie pełniącej jednocześnie funkcję radnego i sołtysa powinny przysługiwać dwie diety z dwóch odrębnych tytułów.


Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił tego poglądu i opowiedział się za możliwością ustanowienia w uchwale zasady jednej diety. W ocenie sądu nie ma obowiązku przyznawania dwóch odrębnych świadczeń tylko dlatego, że dana osoba wykonuje dwie funkcje publiczne.


Czytaj też w LEX: Diety i zwrot kosztów podróży radnych jednostek samorządu terytorialnego >


Stanowisko RIO


Regionalna Izba Obrachunkowa w Kielcach uznała, że skoro przepisy przesądzają o prawie radnego do diety, a jednocześnie pozostawiają radzie gminy swobodę w ustalaniu zasad przyznawania diet sołtysom, dopuszczalne jest przyjęcie rozwiązania przewidującego wypłatę jednej diety osobie łączącej obie funkcje.


Zdaniem Izby połączenie mandatu radnego z funkcją sołtysa uzasadnia przyjęcie zasady prawa do jednej diety, traktowanej jako rekompensata za utracone korzyści związane z wykonywaniem działalności publicznej, a nie jako forma wynagrodzenia za pełnione funkcje.


Wyjaśnienia RIO Kielce z 6 lipca 2026 RP.54.35.2026 „


POPYTAMY !


Do Zaś...

piątek, 21 sierpnia 2026

Kim Ir Sen po kalwaryjsku.

DOBRZE JUŻ BYŁO – TERAZ TO JUŻ JAZDA W DÓŁ DEMOKRATYCZNEGO UPADKU


Idealnego urzędu samorządowego nie ma – próżno by szukać.


Mam taką teorię - prawie każdy mi znany włodarz buduje swój stołek na wdzięczności dla swoich dobrodziejów, zależności od nich, despotyźmie a także  na przekonaniu o swojej  nieomylności pomimo, że w większości przypadków mi znanych nie na wiedzy merytorycznej, doświadczenia, autorytetu i etc.

To się sprowadza do przekonania u takiego „władcy” o swojej prawie „boskości” i postępowania w myśl zasady :  „ja tu rządzę i nikt nie będzie mi mówił co i jak mam robić”.

Pokory ci w takim „0” -

Mój faworyt w tym zakresie.

Nie zbudował nic konkretnego. Swój interes prowadził tak, że w końcu go zamknął i jak wielu jemu podobnych poszedł w politykę walcząc o stołek w samorządzie. To się udało dopiero za trzecim czy też czwartym razem – tego już nie pamiętam., ale ...

Ważne jak mówią wtajemniczeni - czy do stołka kierowniczego nie doszedł na kolanach i prośbą o pracę, a sukces wyborczy zawdzięcza intrygom i zdradzie szefa?

Przy pomocy wielu pajęczyna się rozrastała i nadaj rozrastała.

Teraz się odwdzięczać stołkami i licznymi umowami wypada – co się skrupulatnie czyni (dowód wdzięczności obejmuje też np. żonę radnego  i pozostałych członków…), umowy z Kalwaria24, i reszta lokalnych mediów (artykuł w archiwum).

Ta żona to bardzo ciekawy temat a mąż – radny to dopiero przykład manipulacji prawem. Mieszka w sąsiedniej gminie, czym łamie prawo. O trym fakcie wie radny brat Wiesław Rudecki  i reszta kolegów radnych - dzięki temu są współwinni tej fikcji.

Ta gmina zaczyna stać fikcją i przymykaniem oka na różne istotne rzeczy, a w niektórych przypadkach szkodzące mieszkańcom (SP ZOZ i inne).

Tadeusz Stela – „jeszcze” burmistrz zwiększył koszty utrzymania administracji, poprzez dodatkowe z d**y zatrudnienia, zwiększając obłożenie administracyjne niektórych referatów o nawet 100%.

Nie trzeba być matematykiem, żeby wiedzieć, iż wzrost kosztów administracji Tadeusza Steli skoczył o blisko 40% (z ok 8  mln zł do ponad 12 mln – co stanowi wzrost w roku o ponad  4 mln zł) w tym są też te nagrody i po 2 lub 3 umowy poza tą główną. Ulubieńcy  nasz – nazwijmy go „Tesla” ma z gminą/burmistrzem                          3 umowy  (Kalwaria 24 – dlaczego takich informacji u ciebie brak).

Ten skok kwoty w utrzymaniu armii urzędniczej nowej władzy kalwaryjskiej rozrastającej się jak „rak” nie przekłada się na jakoś świadczonych usług.

Nowi w większości nie mają doświadczenia i są rzucani do kluczowych referatów jak ta np. żona Radnego Roberta Rudeckiego (Referat Planowania Przestrzennego: Zagospodarowanie terenu i planistyka ).

Tak to dziś wygląda od smoczka do planowania przestrzennego i zdobywanie na koszt podatnika wykształcenia ?

Wygląda to trak, że trzeba być żoną radnego żeby do „koryta” wskoczyć? Może jak niektórzy zatrudnieni przez nią sami sobie referat wybrać mogą, i może też dopiero się ten przydział czynności dla kobiety „rodzi w bólach”?

Taki format urzędnika Tadeusz wprowadził do gminy.

Bez wiedzy, doświadczenia spoza gminy, ale swój koleś, swojego kolesia pociotek…. I nie zapominajmy wdzięcznym musi być.

Tak na koniec dodać trzeba, że takich „zombi” mamy więcej (żona, znaczek,spad z dawnej pracy…) Co najmniej zwiększył zatrudnienie o 1/5 w stosunku do pozostawionej kadry po poprzedniku? To ogromny skok w zatrudnieniu. Mało tego ta nowa kadra to nie ludzie z naszej gminy.

Jest teraz tendencja na Mogilany, Wolę, i ….

Czy obcy zadbają o nasz interes w należyty sposób? Przykład SP ZOZ nie daje wielkiej nadziei.


CDN.

środa, 19 sierpnia 2026

CZY SIĘ NAM OPŁACIŁA ZMIANA BURMISTRZA ?

 Tak WYSOKO WYCENIŁ burmistrz Tadeusz Stela i jego klub Radnych  – NASZE ŻYCIE I ZDROWI.

Jak upada stare a nowe okazało się że to nic dobrego.


SUKCESEM Tadzika jest  - DEGRENGOLADA  - SZCZEGÓLNIE w SP ZOZ Kalwaria Zebrzydowska.


Od 1 maja 2025 roku Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Kalwarii Zebrzydowskiej, po ponad 20 latach, przestał świadczyć nocną i świąteczną opiekę zdrowotną (NiŚOZ). Kontrakt z NFZ przejęła firma OPC Sp. z o.o., a dyżury przeniesiono do punktu w Brzeźnicy (ul. ks. Eugeniusza Łudzika 1)


Tadeusz Stela – zwany „jeszcze” burmistrzem twierdzi, że nie miał wiedzy o problemach z kontraktem na świąteczną i nocną opiekę medyczną w SP ZOZ Kalwaria Zebrzydowska.

Czy to może być prawda? Ja myślę że jest to nieprawdziwe twierdzenie.

Szybka analiza.

Jako szef kierownika (burmistrz) i przewodniczący Rady Społecznej SP ZOZ, a także wieloletni członek tej rady musiał mieć wiedzę o tym jak działa ta instytucja.

Szczególnie, że od czasu kiedy został burmistrzem robił liczne spotkania z osobami prowadzącymi jednostki administracyjne, w tym kierownikiem SP ZOZ. Uczestniczył w zebraniach Rady Społecznej, w tym tych przed złożeniem wniosku do NFZ i wiedzieć musiał, gdyż kierownik  SP ZOZ składał raporty/sprawozdania burmistrzowi i przewodniczącemu Rady Społecznej w jednej osobie (Bur.Tadeusz Stela).

Nie on sam jest winny, że straciliśmy tę usługę w lokalnym SP ZOZ Kalwaryjskim – współwinni są Radni Miejscy – szczególnie ci będący członkami Rady Społecznej.

A gdzie był sam przewodniczący Rady Miejskiej i jego zastępcy w tym ten „szwagier”?

Podsumowując – nie ma wielkich szans żeby byli w niewiedzy.


To że już poooooo sprawie – gdyż na 5 lat pozbawiono nas tego dobrodziejstwa, które mieliśmy dzięki poprzednikowi – burmistrzowi Augustynowi Ormantemu przez ponad 20 lat.


Wielkim osiągnięciem tej kadencji – Tadeusza Steli jest „położenie na łopatki” służby zdrowia w Kalwarii Zebrzydowskiej.


Zje***ł  zadanie po całości, a dorobek Augustyna O. wywalił do kosza, czym szczególnie zaszkodził mieszkańcom.


Kolejnym strzałem w plecy mieszkańcowi, a sobie w brzuch polityczny jest „ukrzyżowanie” projektu który powinien być finalnie zakończony w lipcu 2025 r.

Dzięki zatrudnieniu nowej kierownik doprowadził do „uwalenia” tego zadania.


file:///C:/Users/User/Downloads/akt_4068211-2.pdf

„…

1) Tomografu komputerowego – do kwoty 2 200 000,00 zł netto (dwa miliony dwieście tysięcy złotych);

2) Kolposkopu – do kwoty 55 000,00 zł netto (pięćdziesiąt pięć tysięcy złotych);

3) Aparatu do krioterapii ginekologicznej – do kwoty 47 000,00 zł netto (czterdzieści siedem tysięcy

złotych);

4) Lasera okulistycznego – do kwoty 260 000,00 zł netto (dwieście sześćdziesiąt tysięcy złotych).

Oczywiście narracja burmistrza i jego „podopiecznych” w tym większości Radnych – nie opłaca się zakupić, choć dotacja zakupu sprzętu to 94% środków z Unii.


Tak WYSOKO WYCENIŁ burmistrz Tadeusz Stela i jego klub Radnych  – NASZE ŻYCIE I ZDROWI.


LISTA WSTYDU – NADZÓR nad SP ZOZ KALWARIA ZEBRZYDOWSKA:


Skład Rady Społecznej SP ZOZ w Kalwarii Zebrzydowskiej

od dnia 19 sierpnia 2024 roku:


1. Tadeusz Stela – Burmistrz Miasta Kalwaria Zebrzydowska – jako przewodniczący,

2. Marcin Brózda – przedstawiciel Wojewody Małopolskiego – jako członek

3. Łukasz Dragan – jako członek

4. Leszek Spiewak – jako członek

5. Robert Rudecki – jako członek

6. Jolanta Krzeszowska-Mirocha – jako członek

7. Piotr Janusiewicz – jako członek

8. Tadeusz Wilk – jako członek

9. Wiesław Łuczak – jako członek


Do ZAŚ … CDN