Z cała pewnością dwoje jest za prawem ludu do decydowania o swoim losie.
Niestety taki burmistrz i jego grupa zorganizowana „nie przestępczo” myśli inaczej?
Dla jednych referendum jest : „...to fundamentalne narzędzie demokracji bezpośredniej, umożliwiające obywatelom bezpośrednie podejmowanie decyzji w kluczowych sprawach państwowych lub lokalnych”.
Dla takiego Pandy i jego grupy wzajemnej adoracji to napaść.
Niestety taki „Kłapy motyl” jedzie za miedzę i tam działa choć pod nosem dzieje się historia i walka o też jego dom.
Posuwa się nawet do takich zarzutów, w których zarzuca pełnomocnikowi że mieszka w Krakowie a działa tutaj. Zapomina, a może udaje że nie widzi, że jeden z radnych miejskich mieszka w sąsiedniej gminie o czym wiedzą wszyscy i udają że tego nie widzą.
Ten pan kandydował do rady choć wiedział że nadal mieszka i mieszkać będzie z rodziną w tej sąsiedniej gminie. To jest moralne – panie „motyl”?
Pan Pełnomocnik jest mieszkańcem tej gminy i działa w interesie Polski i dla Polski. O tym kim jest Pan Pełnomocnik wiecie, bo wybrzmiało to mocno na stronie Krasnala.
Każdy ma prawo do oceny, ale dobrze by było, żeby ona była uczciwa i wolna od nacisków tych przy korycie, a z tym mamy lokalnie mocny problem.
Dziś dla poprawności przytoczymy dwa wystąpienia PARLAMENTARZYSTÓW.
SAMI OCEŃCIE.„...ENDUM, ...ENDUM” co na to parlamentarzyści?
Z cała pewnością dwoje jest za prawem ludu do decydowania o swoim losie.
Niestety taki burmistrz i jego grupa zorganizowana „nie przestępczo” myśli inaczej?
Dla jednych referendum jest : „...to fundamentalne narzędzie demokracji bezpośredniej, umożliwiające obywatelom bezpośrednie podejmowanie decyzji w kluczowych sprawach państwowych lub lokalnych”.
Dla takiego Pandy i jego grupy wzajemnej adoracji to napaść.
Niestety taki „Kłapy motyl” jedzie za miedzę i tam działa choć pod nosem dzieje się historia i walka o też jego dom.
Posuwa się nawet do takich zarzutów, w których zarzuca pełnomocnikowi że mieszka w Krakowie a działa tutaj. Zapomina, a może udaje że nie widzi, że jeden z radnych miejskich mieszka w sąsiedniej gminie o czym wiedzą wszyscy i udają że tego nie widzą.
Ten pan kandydował do rady choć wiedział że nadal mieszka i mieszkać będzie z rodziną w tej sąsiedniej gminie. To jest moralne – panie „motyl”?
Pan Pełnomocnik jest mieszkańcem tej gminy i działa w interesie Polski i dla Polski. O tym kim jest Pan Pełnomocnik wiecie, bo wybrzmiało to mocno na stronie Krasnala.
Każdy ma prawo do oceny, ale dobrze by było, żeby ona była uczciwa i wolna od nacisków tych przy korycie, a z tym mamy lokalnie mocny problem.
Dziś dla poprawności przytoczymy dwa wystąpienia PARLAMENTARZYSTÓW.
SAMI OCEŃCIE.
https://www.facebook.com/share/v/16zB1xyaDS/?mibextid=wwXIfr
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz