Nie jest już tajemnicą że dzięki cichej współpracy, czy innymi słowy cichemu poleceniu pryncypała jedna z agend podległej Tadzikowi stanowi schowek czy może punkt przerzutowy dla ludzi, których Tadeusz w odpowiednim czasie przerzuca do magistratu.
Najdłużej „jajca wysiaduje” w tej agendzie „brzydki motyl” zwany inaczej „kłapym” czy jak sam by chciał żeby go nazywać Batman.
Nie jest tajemnicą, że w tej agendzie najdłużej siedzi ten właśnie „ZBUK”.
„ZBUK” chwalił się, że jak go Arbuz do gminy nie weźmie na cały etat to ma tyle haków, że go pogrąży.
Niczym słynny Tymiński – chwalić to się potrafi i na tym koniec, bo teczka z tymi hakami chyba mu zginęła. Tak też chwalił się będąc pracownikiem poprzedniego burmistrza. Do dziś ma g...no nie haki. A co z hakami na Tadzika?
O panu tym jeszcze napiszemy bo temat ogniście ciekawy.
Arbuz otacza się tylko takimi „przegrywami”?
Wystarczy spojrzeć na historię zawodowej ścieżki każdego z zatrudnionych – wiedza o nich nie powała.
Począwszy od „Znaczka” a skończywszy na kierownik SP ZOZ, to ciekawy materiał i z całą pewnością wart jest opisania.
Ale do rzeczy.
Szeregi magistrackiej elity po raz kolejny zasili Pani Aga (odmrożona z CK). Tu historia też jest ciekawa – pani już pracowała i w oparach niejasności i pod czujnym okiem CBA odeszła z magistratu.
Będziemy to monitorować.
Poprzednio pełniła funkcję kierowniczą, a teraz jako pomoc do ślicznej Sekretarz wskoczy – noooo może będzie język trzymała za ząbkami lepiej i skuteczniej, nie tak jak Izusia.
Ta pani Izusia też już ma obiecany fotel kierowniczy, ale złośliwie jedna nie puściła i po odejściu pani kierownik ZOK wskoczy/wskoczyła na ten fotelik, a druga jeszcze nie odchodzi z USC i tu problem bo jak zrobić „wykopki”, żeby dama wskoczyła – z cała pewnością parcie jest?
Tych parć jest więcej. bo też Znaczek ma parcie ostre, w końcu prawie naczelnikiem był a teraz skończył na pomocy – jakie to upokarzające. Siostra Znaczka może dyrektorką zostać w szkole. Trzeba wspierać swoich.
Nasuwa się pytanie, kiedy zmiana nastąpi, kierownik w EDZ?
Przyspawana do fotele nie jest a sympatia władzy do kierownik osłabła?
Jutro przedstawimy skrót kariery zawodowej – naszego lidera lokalnej konfederacji.
Jeśli takich ludzi „przygarnia” konfederacja jak ten pan uszaty, to skończy swoją polityczną karierę w sposób podobny jak partyjka Hołowni.
Tego możecie być pewni.
Jak mawiają modrzy - Taka to partia, jakich ma w szeregach członków.
DO ZAŚ
Taka ciekawostka .W przeciągu trzech miesięcy odeszło z Urzędu 5 pracowników.
OdpowiedzUsuńCiekawe dlaczego ?